Autor |
Wiadomość |
agu2611
Ambitny
Dołączył: 27 Lip 2015
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
|
|
|
przepraszam, że odświeżam ten bolesny wątek, ale po przeczytaniu od razu weszłam na stronę hodowli Happy Farm. W zakładce 'zdrowie' jak na ironię 3 linki o HCM i bezczelny podpis "Kto się wczytał w tematykę HCM doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważne jest regularne badanie kotów." Strona aktualnie chyba już nie działa (ostatni wpis w 2014 roku) ale to i tak w głowie się nie mieści. Bardzo mi przykro Polko Inko, że musiałaś przeżywać takie straszne chwile 
|
|
Śro 22:48, 05 Sie 2015 |
|
 |
|
 |
POLKA INKA
Ambitny
Dołączył: 31 Sie 2012
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bydgoszcz _ Skandynawia
|
|
|
|
Mój obecny ragdoll jest chory na astmę. Pierwsze objawy tej choroby to duszenie się. Po złych doświadczeniach natychmiast przebadałam mego kota u autorytetu w kociej kardiologii znanemu wielu kociarzom doktora Rafała Niziołka.
Na szczęście okazało się, że na HCM mój obecny kot nie cierpi.
korzystając z możliwości kontaktu z doktorem Niziołkiem zapytałam, czy zna hodowlę Happy Farm. Nie musiałam rozwijać pytania. Doktor odpowiedział z oburzeniem, że rozmnażane są tam chore zwierzęta. że ma lub miał wielu kocich pacjentów z kardiomiopatią z tej hodowli, że Happy Farm to fatalna hodowla...
|
|
Pon 15:38, 10 Sie 2015 |
|
 |
Gloria
Początkujący
Dołączył: 20 Paź 2012
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bydgoszcz
|
|
|
|
Oj dawno mnie tu nie było.
Gloria odpukać ma się dobrze, i oby tak dalej, teraz w lipcu kończy 5 lat, gdyby nie dr Niziołek już by jej z nami nie było. Codzienne podawanie leków daje efekty, zwiększona ilośc tauryny w pokarmie, dobrze też że jest to kotka o spokojnym usposobieniu, ale czasami lubi sobie z innymi pobrykać, jest taka kochana. Boję się strasznie dnia kiedy odejdzie, podobno leczone koty z HCM żyją 5-7 lat, a ona ma już prawie 5.
Trzymajcie kciuki oby jak najdłużej było wszystko ok.
Pozdrawiam wszystkich.
|
|
Pon 18:48, 25 Sty 2016 |
|
 |
mruczek
Pasjonat
Dołączył: 23 Sty 2014
Posty: 777
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
Pią 23:26, 29 Sty 2016 |
|
 |
Kaszmir
Raczkujący
Dołączył: 03 Mar 2016
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
|
To jest naprawde smutna historia. Laczymy sie w smutku. Ale podejrzane jest to ze wiedzieli hodowcy iz moga wystapic choroby serca a nic w tym kierunku nierobili. Specjalista nie jestem ale raczej pojechal bym do tych hodowcow aby zobaczyc warunki. Wiem ze koszty, ale to nie sa zwykle kotki. Wiec lepiej poswiecic na ten temat wiecej srodkow.Ponadto to kot wybiera czlowieka a nie na odworot. Moj Kaszmir mial jeszcze 2 braci i od razu do nas sie lasil i zaczepial do zabawy oraz bym w najlepszej kondycji. Pamietam ze jak tylko otworzylismy to nas przywital i ten nawyk zostal mu do dzis. Taka strata. Emocje. Naprawde wspolczuje. Moze napisz do zwiazku felinologicznego o tej sprawie. Byc moze to jest pseudohodowla i niedbaja o koty i straca pozowlenie jesli takie cos istnieje. Bo gdyby mnie to napotkalo to bym tego nie zostawil bez echa po takiej awanturze pozdrawiam 
|
|
Śro 13:22, 15 Cze 2016 |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|