Autor |
Wiadomość |
POLKA INKA
Ambitny
Dołączył: 31 Sie 2012
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bydgoszcz _ Skandynawia
|
|
Jak i ile miauczy Twój kot? |
|
Czy masz gadatliwego/ miauczącego/ gruchającego/ a może cichego kota?
Podzielmy się info o tym, jak gadatliwe są nasze ragusie oraz rasy z nimi zaprzyjaźnione. Wpisujcie....
Ostatnio zmieniony przez POLKA INKA dnia Nie 9:05, 15 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Nie 8:55, 15 Mar 2015 |
|
|
|
|
Emi
Ekspert
Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 2771
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Białystok
|
|
|
|
Mocca jest gadaułą niesamowitą. Na początku była niśmiała, ale rozwinęła się. Czasem to jest takie typowe miauknięcie, a raczej takie gadanie po kociemu. Ja uważa, że już dośc spania, gada, kiedy coś ją zainteresuje za oknem gada. No i oczywiście komunikuje wyjście z kuwety. Czasem jest mi trudno się domyślic o co jej chodzi. A co do mruczenia, rzadko jej się to zdarza. To raczej ona przychodzi z audiencją na pieszczotki i wtedy cichutko mruczy, delikatnie gruchnięcie czasem też się jej zdarzy:) Ale co ciekawe, zdarza jej się cichutko gadac przez sen. Wygląda to bardzo śmiesznie.
Kenzo natomiast niewiele miauczy. Do tego robi to takim cieniutkim głosikiem jak malusie kociątko. Dosłownie kilka sytuacji było, kiedy miauczał: gdy zdarzyło mu się ponaglac mnie przy podawaniu jedzonka, gdy Mocca się zatrzasnęła w innym pokoju a on ją ratował. Zdarzyło mu się jeszcze kilka razy stracic mnie z oczu i chyba miał poczucie, że zabłądził i wtedy nawoływał. Jak tylko się odezwałam, przybiegał radośnie. No i po kastracji, jak go odbierałam, jak tylko mnie usłyszał, zaczął nawoływac. Za to mruczenie słyszę często i głośno. Kenzuś jest niezwykłym pieszczochem i mruczy wtedy jak traktorek, niekiedy gruchając przy tym.
Obydwa kotki są cudowne.
|
|
Nie 12:23, 15 Mar 2015 |
|
|
Plush
Początkujący
Dołączył: 02 Sty 2015
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź
|
|
|
|
Plush miauczy dużo, czasami ma lepszy dzień i odezwie się zaledwie kilka razy.
Miauczy ponaglająco jak chce jeść, miauczy jak do niego mówię, krótko zwięźle i na temat mi odpowiada, jedno stanowcze miauknięcie. Ale zazwyczaj chodzi po domu i miauczy, jakby kogoś nawoływał, przeciągle, smutno, jakby było mu źle. Nawet zabawa zajmuje go na kilka sekund po czym zaczyna krążyć po domu i mauuuuczeć, albo położy się i znowu miauuuu.
Jest z nami 4 miesiące. Zabraliśmy go jak miał 8. Wychowywał się w domu u hodowcy z kilkoma kociakami w różnym wieku.
Problemu nie było jak siedziałam w domu na zwolnieniu.
|
|
Pią 15:10, 03 Kwi 2015 |
|
|
POLKA INKA
Ambitny
Dołączył: 31 Sie 2012
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bydgoszcz _ Skandynawia
|
|
|
|
| | Plush miauczy dużo, czasami ma lepszy dzień i odezwie się zaledwie kilka razy.
Miauczy ponaglająco jak chce jeść, miauczy jak do niego mówię, krótko zwięźle i na temat mi odpowiada, jedno stanowcze miauknięcie. Ale zazwyczaj chodzi po domu i miauczy, jakby kogoś nawoływał, przeciągle, smutno, jakby było mu źle. Nawet zabawa zajmuje go na kilka sekund po czym zaczyna krążyć po domu i mauuuuczeć, albo położy się i znowu miauuuu.
Jest z nami 4 miesiące. Zabraliśmy go jak miał 8. Wychowywał się w domu u hodowcy z kilkoma kociakami w różnym wieku.
Problemu nie było jak siedziałam w domu na zwolnieniu. |
Plush, z Twego postu jednoznacznie wynika że Twemu kotu się nudzi i jest mu z tego powodu smutno. Pomyśl, czy nie pora na drugiego kota. Dwa koty zdecydowanie lepiej się chowają niż jeden. Z opisu wynika, że masz towarzyskiego kota. Ewidentnie brakuje mu kociego towarzysza.
|
|
Pią 22:33, 03 Kwi 2015 |
|
|
Plush
Początkujący
Dołączył: 02 Sty 2015
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź
|
|
|
|
To tylko kwestia czasu.
Ale zastanawiające jest to, że robi tak, jak jesteśmy w komplecie i np. zachęcamy do zabawy. Jak siedziałam na L4 to wcale więcej się z nim nie bawiłam, leżałam w łóżku cały dzień a kot spał cały czas i siedział cicho. "Gadanie" uaktywnia się jak jesteśmy w domu.
Czasami myślę sobie, że stan osób na kwadracie mu się nie zgadza i miauczeniem wyraża swoje niezadowolenie z faktu że ludziska mu spokój zakłócają swoją obecnością
Mam też inną teorię, on jest mocno niezdecydowany i np. miauczy że mu się nudzi, ale jak wyciągam piłkę czy inną zabawkę to zajmuje się nią tylko na chwilę.... chociaż to może nie jest niezdecydowanie... tylko pokazywanie kto w domu tak naprawdę sprawuje władzę... Mistrz manipulacji! A ja się tak dałam podejść... przeciągłe miauknięcie pańcia zabawia, na miauu napełniam miseczkę, na miauuu budzimy się...
Ostatnio zmieniony przez Plush dnia Pią 23:37, 03 Kwi 2015, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Pią 23:25, 03 Kwi 2015 |
|
|
sylka_79
Ambitny
Dołączył: 10 Sty 2015
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: śląsk
|
|
|
|
Neo miauczy gdy chce jeść co demonizuje pod lodówką , gdy przyjdę z pracy i go od razu nie pogłaskam a jest pod nogami, gdy chce iść na balkon , i gdy tęskni za naszą sunią bo ta akurat biega po podwórku a on nie może z nią
|
|
Sob 20:58, 04 Kwi 2015 |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|