Autor |
Wiadomość |
Ewa_Kurz
Pasjonat
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
|
William i Wasyl |
|
Witam "starszych" właścicieli radgolli. Jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch kocurków (blue colorpointa oraz seal colorpointa) dopiero od niecałego tygodnia.
|
|
Sob 7:13, 19 Sie 2006 |
|
 |
|
 |
Bazylia
Legendarny Kociarz
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 7257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Szczecin
|
|
|
|
Witamy Ciebie z wielka radością !!! Przedstaw nam swoje kocurki. Napewno są śliczne. Może jakieś zdjątka uda Ci się wkleić? Opowiedz nam jak szybko zaadoptowały się w nowym domku. mam wielką nadzieję, że będziesz często zaglądać na nasze Forum. 
|
|
Sob 7:59, 19 Sie 2006 |
|
 |
nika
Administrator
Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 3759
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź
|
|
|
|
Witam Cię serdecznie na naszym forum )
Gratuluję aż dwóch ślicznych ragdolli - jeden kot to nie to samo, co dwa :lol:
Dwa kociaki razem w domu to cudowne i zarazem niesamowite wrażenia. Godzinami mogę przyglądać się jak razem baraszkują, jak dokazują i nigdy się ze sobą nie nudzą.
|
|
Sob 8:50, 19 Sie 2006 |
|
 |
Ewa_Kurz
Pasjonat
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
|
|
|
Nie mam jeszcze zbyt dużo udanych zdjęć. Kocurki mamy krótko, a jeśli tylko nie śpią trudno jest upolować jakiegoś w bezruchu.
Kotki przetrwały pierwszą noc w dobrej kondycji. Wasyl (Rag n) zdaje się już się zadomowił. Apetyt mu dopisywał od samego początku. Spał już z nami pierwszej nocy, od czasu do czasu fundując nam "peeling enzymatyczny" twarzy. (Pobudkę zrobił o 5:28). Pierwszy też skorzystał samodzielnie z kuwety, którą sobie bezbłednie namierzył - jako, ze przebywał akurat w innej cześci domu. William (Rag a) jest trochę bardziej zestresowany. Każdy szelest i nowy dźwięk odwracał jego uwagę od jedzenia i spania. Wrócił mu już apetyt, daleko mu jednak z jedzeniem do Wasyla. Na wszelki wypadek dostaje "extra" probiotyk. Przychodzi do nas łasić się, jest jednak mniej wylewny - za to bardziej ruchliwy i skoczny(!).
W chwili obcnej zapraszam na 4 fotki [link widoczny dla zalogowanych] Przepraszam za jakość ale storzone na szybko.
|
|
Sob 8:57, 19 Sie 2006 |
|
 |
Bazylia
Legendarny Kociarz
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 7257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Szczecin
|
|
|
|
Śliczności te Twoje kociambry! Takie słodziutkie Tydzień to rzeczywiście niedługo, ale wierz mi, że jeszcze parę dni i kotki będą już całkowicie zadomowione. We dwóch im znacznie lepiej niz jednemu i szybciej to pójdzie. I nie będą się nudziły zostając przez jakiś czas same w domu. Sama widzę mojego Bonifacka jak wieczorami poluje i szaleje z piłeczką, z misiem pluszatkiem. Wyobrażam sobie, ze gdybym od razu mogła mieć dwa kociaki... to dopiero byłaby zabawa. I tak już telewizor jest na ostatnim miejscu. Wygłaszcz swoje kocurki ode mnie 
|
|
Sob 19:21, 19 Sie 2006 |
|
 |
Ewa_Kurz
Pasjonat
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
|
|
|
Dzięki. Zaraz przystąpię do wygłaskiwania. :lol: Te kotki potrafią zauroczyć. To pewnie przez te cudowene oczy...
|
|
Nie 17:26, 20 Sie 2006 |
|
 |
Bazylia
Legendarny Kociarz
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 7257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Szczecin
|
|
|
|
Jestem zdania , że każdy ragdoll od oczu sie zaczyna. To znaczy najpierw widać oczy i ich cudowny blask i taaaką głębię a później już cały ragdoll.
Właśnie wróciłam ze spaceru w ogródku z moim kotem. Jest zmęczony jak nigdy. Zamiast wieczornych szaleństw umył sie tylko i próbuje zasnąć 
|
|
Nie 18:21, 20 Sie 2006 |
|
 |
Bazylia
Legendarny Kociarz
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 7257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Szczecin
|
|
|
|
Ewa jak tam Twoje kocurki ?
Chciałam zapytać, czy któryś z nich jest...... muzykalny
Albo inaczej : co koty robią jak gracie na tym pianinku, na którym siedzą ?
|
|
Pon 20:15, 20 Lis 2006 |
|
 |
izsy
Ambitny
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
|
|
|
A ja jestem ciekawa jak Wasyl i Wiliam wyglądają teraz, ile ważą, jak bardzo urosły od czasu gdy powstała ta galeria [link widoczny dla zalogowanych] Może masz jakieś nowe zdjęcia?
|
|
Wto 0:45, 21 Lis 2006 |
|
 |
Ewa_Kurz
Pasjonat
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |  | Ewa jak tam Twoje kocurki ?
Chciałam zapytać, czy któryś z nich jest...... muzykalny
Albo inaczej : co koty robią jak gracie na tym pianinku, na którym siedzą ? |
Wyglada na to, że są muzykalne... W czasie lekcji oba znajdują się w pokoju. Czasem nawet na kolanach. (Podejrzewam je jednak o to, że wyczuwają uwagę skupioną na instrumęcie i też chcą byc w centrum tej uwagi. ) Nie wykazują zapędów do wtórowania własnym głosem.
Dwa tygodnie temu William ważył 2,600, a Wasyl 3,100. Ciągle brak mi czasu aby dorzucić zdjęcia do galerii, ale postaram się.
|
|
Wto 8:52, 21 Lis 2006 |
|
 |
Bazylia
Legendarny Kociarz
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 7257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Szczecin
|
|
|
|
Tak myslałam, że są troszkę muzykalne
Szkoda tylko, że nie "śpiewają" ?
W odrębnym wątku w Hide Parku ( w Pasjach poza kocich) zadałam Ci pytanie o to pianinko i zainteresowania... jak bedziesz miała chwilkę to skrobnij co nieco 
|
|
Śro 9:27, 22 Lis 2006 |
|
 |
Dorotka_Kurz
Raczkujący
Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
|
wiec...uwazam ze koteczki nasze sa bardzo muzykalne:) wystarczy ze klawisze sa wlaczone i juz zabieraja sie do grania:) maja to po mnie;) a teraz jak tak zaglebiam sie w nasze kotki to wydaje mi sie, ze Willy jest po prostu bardzo ciekawskim kotkiem...wszedzie wejdzie, wszystko obwacha i do tej pory kazdy ruch, szelest, dzwiek, nowa rzecz budzi jego ciekawosc:) poza tym kotki sa bardzo zywiolowe...czasem mozne pec ze smiechu jak sie siedzi w pokoju a tu takie dwie torpedy przez dom przelatuja:) Willy do tego bardzo lubi moja noge:D bardzo czesto sie do niej przytula...Wasyl woli ja gryzc:)
|
|
Sob 13:55, 23 Gru 2006 |
|
 |
Bazylia
Legendarny Kociarz
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 7257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Szczecin
|
|
|
|
Cześć Dorotko !
Bo to nie ma jak kotki dwa.... a nie jeden
Przy dwóch to zawsze mozna sie uśmiać. 
|
|
Pon 11:55, 25 Gru 2006 |
|
 |
Ewa_Kurz
Pasjonat
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
|
|
|
Z góry przepraszam, że w najbliższym czasie będę się mniej udzielać. Ale jestem księgową i bilanse mnie gonią. Czytać będę na bieżąco, ale gadanie u mnie zapewne zmaleje. Mam nadzieję szybko się uporać i wrócić do aktywnego zycia towarzyskiego.
|
|
Pią 7:28, 26 Sty 2007 |
|
 |
Bazylia
Legendarny Kociarz
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 7257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Szczecin
|
|
|
|
Będziemy czekać cierpliwie na Ciebie !
Trzymaj się 
|
|
Pią 11:57, 26 Sty 2007 |
|
 |
|