Autor |
Wiadomość |
dorota.sz
Ekspert
Dołączył: 23 Lis 2013
Posty: 2242
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Sosnowiec
|
|
|
|
 |  |  |  | Dziewczyny chcialam przypomniec,ze powyzej 48h glodowki,moze dojsc do uszkodzenia watroby kota. |
Tylko i wyłącznie u kota otyłego. Nie u ZDROWEGO kota. |
Na wykładach z weterynarii mówili mi, że jeśli kot(każdy kot) nie będzie jadł dobę dochodzi u niego do stłuszczenia wątroby, a przy dłuższej głodówki do poważnego uszkodzenia wątroby lub nawet śmierci.
Ostatnio zmieniony przez dorota.sz dnia Sob 11:02, 30 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Sob 11:01, 30 Kwi 2016 |
|
 |
|
 |
roene
Ekspert
Dołączył: 10 Lis 2012
Posty: 2217
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdańsk
|
|
|
|
nie ma co ryzykować, są egzemplarze (jak Ida) w których upór jest silniejszy niż instynkt samozachowawczy.
Ale też nie ma co przesadzać, negatywne skutki niejedzenia i niepicia są bardzo szybko u kotów ale po jeden dobie raczej nieodwracalne zmiany nie zachodzą - w okresie sterylki i po niej raczej doba bez jedzenia jest, rano na czczo, a potem po zabiegu raczej brak apetytu...
|
|
Sob 20:22, 30 Kwi 2016 |
|
 |
mar_eczka
Wyjadacz
Dołączył: 10 Mar 2015
Posty: 1887
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Opole
|
|
|
|
Holmes chyba też jest takim uparciuchem jak Ide, ale skoro skończyło się ostrą biegunką, wizytą u weta i lekami to już nie będę ryzykować, bo bardziej mu zaszkodzę niż tym suchym jedzeniem i filetówkami. Tym bardziej że wet nastraszył mnie tym surowym mięsem i tym że kot może też zarazić psy i nas, a Fokstrot jest już dość chory, więc nie będę ryzykować.
Ostatnio zmieniony przez mar_eczka dnia Sob 21:00, 30 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Sob 20:59, 30 Kwi 2016 |
|
 |
Arya90
Pasjonat
Dołączył: 08 Lis 2015
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Września
|
|
|
|
No ja bym nie przesadzała, że doba i zaraz kot zejdzie. jak są operacje, różne też sytuacje życiowe to kot czasem nie je tyle czasu i ma się dobrze.
Ale nie jestem specem, wterynarzem też nie (choć Ci o żywieniu często pojęcia nie mają), piszę tylko co wyczytałam w necie, to wiadomo różne bzdury mogą być, ale najczęściej spotykałam się, że po 72h dochodzi do stłuszczenia wątroby, chociaż ostatnio coraz częściej, ż to tylko u otyłych kotów.
Sama nie miałam z tym problemu, bo Diana nawet w okresie strajku, chociaż jedną porcję zjadła w przeciągu doby, więc to już głodówka nie była- nigdy jeszcze mi się nie zdarzyło, by nie jadła dłużej niż 10godzin- zawsze albo zje sama, albo sosik miamora dodaję i miska liśni.
|
|
Nie 8:48, 01 Maj 2016 |
|
 |
szajen
Doświadczony
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 1477
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdynia
|
|
|
|
Arya ja pisalam o 48h. Jezeli kot przestaje jesc odzywia sie go kroplowkami ,strzykawka,zeby tylko nie doszlo do stluszczenia watroby.
Na pewno kot nie moze pozostawac tak dlugo glodny ile pies.
Wiele zrodel podaje,ze od 48h w jego watrobie zaczynaja zachodzic pewne zmiany.
|
|
Nie 18:14, 01 Maj 2016 |
|
 |
Arya90
Pasjonat
Dołączył: 08 Lis 2015
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Września
|
|
|
|
 |  | Arya ja pisalam o 48h. Jezeli kot przestaje jesc odzywia sie go kroplowkami ,strzykawka,zeby tylko nie doszlo do stluszczenia watroby.
Na pewno kot nie moze pozostawac tak dlugo glodny ile pies.
Wiele zrodel podaje,ze od 48h w jego watrobie zaczynaja zachodzic pewne zmiany. |
odnosiłam się postu doroty sz, która pisała o dobie.
Dziewczyny nie zamierzam tutaj się kłócić czy udowadniać mądrości, czy namawiać kogoś do:
a)barfa
b)przestawiania na siłę
bo mi daleko do tego. Piszę tylko o swoich doświadczeniach i tych co obserwuję. Koty mam krótko, hodowcą nie jestem. W temacie żywienia siedzę dość mocno, bo mnie to interesuje, ale nie uważam się za speca. Nie mam takiej wiedzy. Po prostu ile jestem na gr barfnej, tyle koty świetnie manipulują ludźmi i czasem można to przeczekać, bo kot zazwyczaj choć kilkanaście gram je- wtedy to nie głodówka już. Były na tej grupie koty co nie jadły od razu barfa, strajki robiły itp., ale zawsze skubnęły z 20g dziennie chociaż. A jak nie je, to jasne nie mówię żeby go na siłę głodzić. Każdy swojego kota zna najlepiej i dobrze wie, czy zje, czy nie zje, czy to gra warta świeczki itp.
Ostatnio zmieniony przez Arya90 dnia Nie 18:35, 01 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Nie 18:33, 01 Maj 2016 |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|