Autor |
Wiadomość |
Graża
Ekspert
Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 4444
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
Co sądzicie o Miamor ? Bardzo szeroka gama produktów , trzeba jednak zwrócić uwagę na sklad poszczegolnych linii nie we wszystkich opisach pojawia się tauryna
|
|
Nie 12:50, 02 Mar 2014 |
|
 |
|
 |
szajen
Doświadczony
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 1477
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdynia
|
|
|
|
Miamor to w wiekszosci filetowki.
Wersja zbilansowana,to srednia polka.W opisie krmy na opakowaniu jest malo wiadomosci. 
|
|
Nie 16:01, 02 Mar 2014 |
|
 |
Koty Dwa
Początkujący
Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Aglomeracja wiejska nieopodal miasta Poznań
|
|
|
|
Ja już gdzieś wspominałam, że przestawiam moje koty z RC na karmę bezzbożową. Padło na Acanę i niestety przykra niespodzianka. Duży Wilson jak młockarnia, wszystko zje i zmieli, ale Elton dostał rozwolnienia, ewidentnie od Acany. Im więcej jej było, tym bardziej rzadko w kuwecie się robiło. A co za tym idzie i tu muszę dodać, że ja nie jestem obrzydliwa aromaty z kuwety były takie, że ledwo mogłam tam sprzątać
Teraz kupiłam Taste of the wild i patrzę, obserwuję, wącham na razie jest o niebo lepiej Zobaczymy za czas jakiś, jak już TOTW będzie więcej lub samo czy problem Eltona wróci, mam nadzieję, że nie 
|
|
Pon 21:03, 10 Mar 2014 |
|
 |
szajen
Doświadczony
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 1477
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdynia
|
|
|
|
Koty dwa,jezeli moge doradzic, to nie spiesz sie,ze zwiekszaniem ilosci nowej karmy.Niech uklad pokarmowy przyzwyczai sie dobrze do tej ilosci nowej karmy.Przewaznie jak sie zmienia z karmy zbozowej na karme miesna diete kota,dochodzi do sensacji gastrycznych.
|
|
Pon 21:24, 10 Mar 2014 |
|
 |
Koty Dwa
Początkujący
Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Aglomeracja wiejska nieopodal miasta Poznań
|
|
|
|
Tyle już wyczytałam tutaj na forum i tą Acanę podawałam powoli i nową też dosypuję małymi dawkami 
|
|
Pon 21:28, 10 Mar 2014 |
|
 |
szajen
Doświadczony
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 1477
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdynia
|
|
|
|
Niestety nic innego nie mozna doradzic.
|
|
Pon 22:38, 10 Mar 2014 |
|
 |
Monic
Ekspert
Dołączył: 23 Wrz 2013
Posty: 2931
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Katowice
|
|
|
|
My jesteśmy na suchym Applawsie, na którym Timon rośnie nam jak na drożdżach, po 300gr tygodniowo! :-0 Pachnie ładnie, zjadany jest chętnie, nawet po zjedzeniu miseczki mięska młody miauczy o chrupki;-) Teraz dosypuję do applawsa trochę acany grassland ze względu na to, że jest na innym mięsie niż applaws, nie chce żeby ciągle był na kurczaku. Chrupki acany też znikają, jeszcze nie wiem jak zniknęłaby cała miseczka. Z mokrych preferujemy wszelkie puszeczki z kawałkami mięska, applaws, shesir, thrive, moonlight dinner, animonda von feinstein. Pasztety są zjadane mniej chętnie, dlatego mam ochotę na CFF, ale mam obawy, że nie podejdzie, a na zooplusie tylko w pakietach:/ Tak się przy ziwipeaku nacięłam bo świetny skład, zakupiłam 4 puchy za 8 zł jedna no i niestety...Po podaniu miski miauk był tak żałosny, że natychmiast ją zabrałam Zdecydowanie nie nasze smaki:-P
Na same saszetki bym nie wyrobiła więc w większości dostaje mięsko, bądź saszetkę z mięskiem pomieszaną:-) Na razie jest super, wszyscy jesteśmy zadowoleni z dietki (zwłaszcza przy sprzątaniu kuwety;-))
|
|
Pon 23:27, 10 Mar 2014 |
|
 |
Konstancja
Ekspert
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 2679
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
|
 |  | Ja już gdzieś wspominałam, że przestawiam moje koty z RC na karmę bezzbożową. Padło na Acanę i niestety przykra niespodzianka. Duży Wilson jak młockarnia, wszystko zje i zmieli, ale Elton dostał rozwolnienia, ewidentnie od Acany. Im więcej jej było, tym bardziej rzadko w kuwecie się robiło. A co za tym idzie i tu muszę dodać, że ja nie jestem obrzydliwa aromaty z kuwety były takie, że ledwo mogłam tam sprzątać
Teraz kupiłam Taste of the wild i patrzę, obserwuję, wącham na razie jest o niebo lepiej Zobaczymy za czas jakiś, jak już TOTW będzie więcej lub samo czy problem Eltona wróci, mam nadzieję, że nie  |
Ja z RC dwa razy przestawialam kota na acane i za kazdym razem byla rewolucja w kuwecie. Finalnie udalo mi sie przestawic kocura na PONa z ryzem, ale odbywalo sie to malymi kroczkami przez 2 miesiace!!! Ale nie bylo zadnych skutkow ubocznych
A teraz jego brzuch sie przyzwyczail do karm z mieskiem i moge zmieniac juz bardziej elastycznie. Chociaz po PONie chyba najlepiej jest w kuwecie (nie probowalam TOTW jeszcze )
Ostatnio zmieniony przez Konstancja dnia Śro 10:38, 12 Mar 2014, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Wto 17:39, 11 Mar 2014 |
|
 |
Dalia
Ekspert
Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 2348
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
|
|
|
Moja na Acanie nie miala rewolucji do momentu kiedy produceny 'ulepszyl sklad'.
Na starym skladzie jest ok, a z ulepszona receptura z kota sie leje.
Aktualnie BARFujemy i nie narzekam, poza tym ze kota czasem grymasi
|
|
Wto 22:18, 11 Mar 2014 |
|
 |
Konstancja
Ekspert
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 2679
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
|
 |  | Co sądzicie o Miamor ? Bardzo szeroka gama produktów , trzeba jednak zwrócić uwagę na sklad poszczegolnych linii nie we wszystkich opisach pojawia się tauryna |
Jeśli chodzi o Miamor to wersja wersji nierówna
Wersja Miamor Milde Malhzeit jest pełnowartościową karmą, o w pełni zbilansowanym składzie, bez zapychacz (oprócz wersji z ryżem). Jedynie na minus do wyboru są tylko kurczaki z dodatkami. Konsystencja sporych kawałków mięsnych zatopionych w galaretko-tłuszczyku.
Wersja Sensible jest już troszkę gorsza od swojej poprzedniczki, ma kilka procent zapychaczy w składzie, są to m.in. makaron, ziemniaki itd. Dużym plusem jest rodzaj miesa, m. in. jest cielęcina, indyk.
Są jeszcze dwie wersje filetowanych tj. filety w sosie i filety w galaretce.
Dodatkowo wersje Vital Balance i Pastelle, które są typowymi "fast foodami", o niewielkim odsetku mięsa.
 |  | Z mokrych preferujemy wszelkie puszeczki z kawałkami mięska, applaws, shesir, thrive, moonlight dinner, animonda von feinstein. Pasztety są zjadane mniej chętnie, dlatego mam ochotę na CFF, ale mam obawy, że nie podejdzie, a na zooplusie tylko w pakietach:/ Tak się przy ziwipeaku nacięłam bo świetny skład, zakupiłam 4 puchy za 8 zł jedna no i niestety...Po podaniu miski miauk był tak żałosny, że natychmiast ją zabrałam Zdecydowanie nie nasze smaki:-P
|
Karmy, o których wspominasz, że twój kot je lubi to typ karm filetowanych, które moga stanowić dodatek, smakołyk, ale nie są to karmy w pełni zbilansowane jak np Ziwipeak, które mogą być ciągle w diecie.
Nie wolno karmić kota tylko karmami filetowanymi, gdzyż zawierają o wiele za mało tłuszczu i nie mają wszystkich odpowiednich suplementów diety.
Nasze rozpuszczone mruczki bardzo często odrzucają karmy w pełni zbilansowane, aczkolweik warto próbować je do nich przyzwyczaić. Jeśli zabierasz miske od razu jak kot jej za pierwszym razem nie tknie, to nigdy nie nauczysz kota jedzenia zdrowej żywności, a raczej pokażesz mu że robisz co on zechce. Warto spróbowac mieszac tą karme np z filetem stopniowo zwiekszając ilość pełnowartościowej lub nie dawać nic innego przez kilka godzin, aby kot sie jednak przełamał w przypadku braku innych możliwości.
Co to za karma CFF?
Ostatnio zmieniony przez Konstancja dnia Śro 10:52, 12 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Śro 10:43, 12 Mar 2014 |
|
 |
Marla
Ekspert
Dołączył: 06 Lut 2013
Posty: 2119
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznan
|
|
|
|
CFF - CatzFineFood. 
|
|
Śro 10:55, 12 Mar 2014 |
|
 |
Konstancja
Ekspert
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 2679
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
|
O dzięki Jakoś wogóle nie skojarzyłam
Ja mam w domu o smaku śledzia i kraba, jeśli ktoś by chciał to moge przesłać na spróbowanie jedną puszkę Jak coś to info na priva 
|
|
Śro 11:14, 12 Mar 2014 |
|
 |
Monic
Ekspert
Dołączył: 23 Wrz 2013
Posty: 2931
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Katowice
|
|
|
|
Tak, ja wiem że te filetowane nie są pełnowartościowe, ale on je dostaje do kilka dni, a tak dostaje mięsko różnego rodzaju plus suplementy barfowe udostępnione mi w próbkach przez Jadis (dziękuję jeszcze raz;-)). Jeśli chodzi o wybrzydzanie to zazwyczaj stoi tak długo aż zje i nie mam w zwyczaju wyrzucać mu od razu i dawać co innego. Ale normalne wybrzydzanie to ja rozpoznaje, ale przy ziwipeaku to było coś takiego...ciężko opisać...Ale po prostu widziałam po nim, że to nie było takie zwykłe "może coś innego mi dasz? Nie? Aaaa, to zjem" tylko "choćbym miał zdechnąć z głodu, nie zjem tego!"...po prostu to widziałam po nim i ziwipeak był jedyną karmą, do której nie chciałam go zmuszać. Ale owszem, pasztety i mielonki to nie jest nasze ulubione jedzenie, ale muszę go do tego jakoś przekonać, będę mu mieszać z mięsem, bądź filetami, albo dawać jak będzie trochę przegłodzony.
Świadome karmienie zwierzaka wcale nie jest takie proste jakby nam się wydawało, bo dowiadujemy się co chwilę czegoś nowego i mam wrażenie, że ciągle robię coś źle ;-)
|
|
Śro 11:51, 12 Mar 2014 |
|
 |
roene
Ekspert
Dołączył: 10 Lis 2012
Posty: 2217
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdańsk
|
|
|
|
Kupiłam osttanio Catz Finefood, podobno dobra karma... z kurczakiem, tak jak lubi wybrałam. Niestety nie jest akceptowana przez kicie. Kicia nie lubi niż "brązowego", chętnie je tylko filetówki.
Próbowałam mieszać CFF z Miamorem ale skońcyzło się tym ze kicia nie zjadła żadnej z puszek...
Ja walczę z nią ciągle i nie wychodiz mi perwfekcyjnie. Jest uparta i wybrdedna.
Ale dostaje suplementy, dostaje wysokomięsne karmy, więc zjada dobre jedzonko, chociaż mimo suplementowania pewnie nie do końca zbilansowane....
Nie daję jej oczywiście suplementów BARFowych, tylko olej z kwasami OMEGA (nie cierpi ryb) i tauryną.
Ostatnio zmieniony przez roene dnia Śro 12:08, 12 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Śro 12:06, 12 Mar 2014 |
|
 |
SylvieM
Ekspert
Dołączył: 11 Lut 2013
Posty: 3043
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
|
 |  | Tak, ja wiem że te filetowane nie są pełnowartościowe, ale on je dostaje do kilka dni, a tak dostaje mięsko różnego rodzaju plus suplementy barfowe udostępnione mi w próbkach przez Jadis (dziękuję jeszcze raz;-)). Jeśli chodzi o wybrzydzanie to zazwyczaj stoi tak długo aż zje i nie mam w zwyczaju wyrzucać mu od razu i dawać co innego. Ale normalne wybrzydzanie to ja rozpoznaje, ale przy ziwipeaku to było coś takiego...ciężko opisać...Ale po prostu widziałam po nim, że to nie było takie zwykłe "może coś innego mi dasz? Nie? Aaaa, to zjem" tylko "choćbym miał zdechnąć z głodu, nie zjem tego!"...po prostu to widziałam po nim i ziwipeak był jedyną karmą, do której nie chciałam go zmuszać. Ale owszem, pasztety i mielonki to nie jest nasze ulubione jedzenie, ale muszę go do tego jakoś przekonać, będę mu mieszać z mięsem, bądź filetami, albo dawać jak będzie trochę przegłodzony.
Świadome karmienie zwierzaka wcale nie jest takie proste jakby nam się wydawało, bo dowiadujemy się co chwilę czegoś nowego i mam wrażenie, że ciągle robię coś źle ;-) |
U mnie z ziwipeakiem było dosłownie to samo . Nie było mowy ,żeby którykolwiek z kotów łącznie z niewybrednymi dachowcami się go tknął . Wręcz je obrzydzał.
Tak mi szkoda było pieniędzy , bo kupiłam od razu więcej.
Jeżeli chodzi o suche to u mnie świetnie spisuje sie orijen . Karma jest pakowana próżniowo , nigdy sie z tym nie spotkałam , po otwarciu pachnie , skład ma dosyć dobry . Daję na zmianę z kurczakiem i rybką. Dokarmiam surowym mięskiem . Czasem mieszam z żółtkiem . Z mokrych karm- dziewczyny przepadają za animondą vom feinsten , ale tylko - baby - pate z tauryną
Ostatnio zmieniony przez SylvieM dnia Nie 17:22, 16 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Nie 17:21, 16 Mar 2014 |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|