Autor |
Wiadomość |
solea
Ekspert
Dołączył: 19 Lut 2014
Posty: 2861
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
|
Linie hodowlane. |
|
Słuchajcie, czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć jak krowie na rowie o co chodzi z tymi liniami hodowlanymi? Domyślam się, że implikują inny wygląd, tudzież inne cechy, ale to nie zaspokaja mojej ciekawości.
|
|
Czw 12:11, 03 Kwi 2014 |
|
|
|
|
Iga123ana
Ekspert
Dołączył: 27 Wrz 2013
Posty: 2237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
|
Ja też chętnie się dowiem czegoś na ten temat:-)
|
|
Czw 12:17, 03 Kwi 2014 |
|
|
solea
Ekspert
Dołączył: 19 Lut 2014
Posty: 2861
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
|
|
|
Haaaaloooo, no nikt nie czuje się na siłach? Buuuu
|
|
Pią 11:08, 04 Kwi 2014 |
|
|
Iga123ana
Ekspert
Dołączył: 27 Wrz 2013
Posty: 2237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
|
Solea musimy doczytac:-)
|
|
Pią 11:43, 04 Kwi 2014 |
|
|
butterfly2101
Ekspert
Dołączył: 15 Sie 2012
Posty: 2580
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Piekary Śląskie
|
|
|
|
Dziewczyny , czekałam aż się ktoś mądrzejszy odezwie ale jakoś cisza więc tak ogólnie napiszę o co chodzi. Ja to widzę tak : stworzenie lini hodowlanej to trudna, ciężka i wieloletnia praca ( czyli kotów które są rozpoznawalne, są różne linie i różne cechy wiodą w nich prym: wielkość, długość futra, kolor oka, mega wiotczenie) Hodowca decydując się na hodowlę musi wiedzieć jakie cechy chce podkreślić ( nad jakimi pracować) i bazując na tych założeniach szukać kotów które włączając do swojej hodowli będą te założenia realizować. Np. Hodowca postanawia skupić się na kolorach tradycyjnych nie szuka więc kota w nowych kolorach tylko szuka lini tradycyjnych. Z uwagi na to że stworzenie lini to nie lada wyzwanie jest niewiele hodowli które mogą się tym poszczycić ( w skali światowej) a nazwy tych hodowli są rozpoznawalne wraz z cechami jakie niosą. Tak naprawdę to jest to temat rzeka a to tylko wyjaśnienie w telegraficznym skrócie.
|
|
Pią 14:00, 04 Kwi 2014 |
|
|
Iga123ana
Ekspert
Dołączył: 27 Wrz 2013
Posty: 2237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
|
No i myśle ze bardzo dobrze to wyjaśniłas:-) dzięki, tak to sobie mniej więcej tłumaczylam.:-)
|
|
Pią 14:03, 04 Kwi 2014 |
|
|
Graża
Ekspert
Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 4444
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
tak jak napisała butterfly - by powstała linia hodowlana potrzebne są lata konsekwentnej pracy hodowlanej przy bardzo świadomym doborze zwierząt do programu hodowlanego. W efekcie powstaje zespół cech charakterystycznych dla kotów pochodzących z danej hodowli i odróżniających je od innych kotów tej rasy. Te cechy oczywiście mieszczą się w standardzie rasy , czasem dla "laika" nie są koniecznie bardzo wyraźnie widoczne ale jednak pozwalają na utożsamienie kota z hodowlą , którą ten kot reprezentuje . To jednak wymaga bardzo wielu, wielu lat konsekwentnej pracy hodwlanej, w tym pracy na własnych miotach pozwalających utrwalać cechy będące wyróżnikiem danej linii. Dopiero przez uzyskanie kilku pokoleń zwierząt o określonym zestawie cech powstaje linia hodowlana.
Miedzy innymi z tego powodu, że tak trudno jest stworzyć linię , hodowcy często stosuja restrykcje hodowlane ograniczając prawo do dalszego rozmnażania kociakow po ich kotce lub kocurku.
Ostatnio zmieniony przez Graża dnia Sob 8:59, 05 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Pią 21:05, 04 Kwi 2014 |
|
|
ula
Pasjonat
Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 937
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Niestępowo o/Gdańska
|
|
|
|
Butterfly i Graża , nic dodać nic ująć ...
Jedyna moja dygresja w tym temacie to ...... zastanawiam się czasami jakie dla każdego hodowcy ma znaczenie HODOWLA a co za tym idzie właśnie , linie hodowlane ?
Z tego co widzę to dla większości wiąże się to z zakupem kotki i kocura ( byle nazywał się Ragdoll ) i robieniem miotów a cała idea hodowli samej w sobie "idzie w las "
Prawdopodobnie jest to temat na osobny wątek
|
|
Sob 7:01, 05 Kwi 2014 |
|
|
solea
Ekspert
Dołączył: 19 Lut 2014
Posty: 2861
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
|
|
|
Dzięki, Dziewczyny. Myślałam, że oprócz tego, co napisałyście jest jeszcze jakaś "wiedza tajemna" Moja ciekawość w tym temacie czuje się zaspokojona
|
|
Sob 22:37, 05 Kwi 2014 |
|
|
superendi
Ambitny
Dołączył: 01 Kwi 2012
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jastrzębie-Zdrój
|
|
|
|
Linia hodowlana... to takie coś kiedy patrzysz na kota i nie widzisz rodowodu a jesteś w stanie powiedzieć że na bank jest z danej hodowli
Czasem można też coś weryfikować znając dane linie. Np wiedząc że po liniach"Koty A" rodzą się koty o ładnych głowach ale małym rozmiarze. Szukając do naszej hodowli "Koty B" dużego kocura o idealnej głowie, ale dobre cechy głowy mamy już u siebie, nie koniecznie będziemy zainteresowani linią "Koty A" które mimo pięknej głowy nie mają takich rozmiarów jakie nam są potrzebne.
Jak z pokolenia na pokolenie, koty z danych hodowli w obojętnie jakich połączeniach dają słabsze oko, to szukając kota z lepszym nie będziemy ich wybierać ...
|
|
Sob 18:06, 19 Kwi 2014 |
|
|
Ragdollfamily
Raczkujący
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
Linia hodowlana |
|
Podejrzewam ze celem wielkszosci cenionych sie hodowli jest ulepszenie 'ragdolla' w ramach wymaganych standardow. Ragdolle z lini w 100% tradycjyjnych maja zupelnie inna siersc niz te ktore byly gdzies tam mieszane.
|
|
Nie 21:08, 27 Kwi 2014 |
|
|
Raggato
Ambitny
Dołączył: 09 Lip 2011
Posty: 289
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa, Częstochowa
|
|
|
|
Nie do końca się z tym zgodzę...
Ragdolle mają różną sierść nie tylko ze względu na przodków ale rowniez ze względow tego jak się je karmi...
Po pierwsze należałoby wspomnieć jakie "linie" a dokładniej co to są tzw. ragdolle tradycyjne
Po pierwsze są to ragdolle w których rodowodzie nie występują koty pręgowane (czyli zero lynx) i nie występują kolory nowe - czyli zero rudych, kremów, czy szylkretek.
Tradycyjne ragdolle są zatem w umaszczeniu seal, blue, lilac bądź chocolate i tylko te kolory występują w nich od początku az do końca linii hodowlanej (czyli nie 5 pokoleń a ponad 10 pokoleń wstecz). Do tego koty te faktycznie nie mają żadnych "dodatków" czyli zero persa birmy czy też balijskiego kota w przodkach i bezpośrednio pochodzą od protoplastów rasy.
Linię hodowlaną wyróżniają dane cechy osobników - nie tylko to co ma w rodowodzie ale również to co się chce stworzyć.
|
|
Śro 15:06, 30 Kwi 2014 |
|
|
|